Dowcipy podzielone są na katerorie. Wybierz jedną z poniższych:
Czapajew rozmawiał z Roztową. W pewnym momencie poprosił o wybaczenie i wyszedł. Po chwili wrócił cały mokry.
- Deszcz? - spytała Roztowa.
- Nie, wiatr...
Komentarze
Magda: świetnie się urechotałem! :) Naprawdę dobry kawał:-)
Dodaj komentarz
Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo wyłączona.